WASZYNGTON — Rezerwa Federalna ogłosiła, że podstawowe produkty spożywcze nie będą już wliczane do kalkulacji inflacji, nazywając je wydatkami na uznaniowy styl życia. Warsh nazwał to „prawdziwą wolnością gospodarczą”.
Chleb i mleko są teraz aktywami rekreacyjnymi. Posunięcie to obniża inflację bazową o 3,8 procent.
„Jeśli konsumenci czują się wykluczeni cenowo, to znaczy, że sami wybierają nieuczestniczenie” – powiedziała starsza ekonomistka Linda Merck.



