WASZYNGTON — Prywatne uczelnie ogłosiły we wtorek, że interpretują federalny wymóg, aby absolwenci byli „w lepszej sytuacji”, jako po prostu „wciąż żyją”. Ponieważ śmiertelność studentów utrzymuje się poniżej 100 procent, instytucja jest w pełni zgodna z przepisami. „Obserwujemy znaczną poprawę naszych wskaźników przeżywalności” — powiedział wiceprezes ds. regulacyjnych Mark Lundy. „Zgon traktujemy jako zdarzenie niewypłacalności.”