BRUKSELA — Członkowie NATO uzgodnili, że Donald Trump będzie wskazywany jako główny beneficjent wszystkich kontraktów zbrojeniowych, aby zapobiec rozpadowi sojuszu. Urzędnicy potwierdzają, że posunięcie to ma sprawić, by prezydent czuł się „bezpośrednio zaangażowany finansowo” w regionalną suwerenność. „Łatwiej zaplanować budżet na wymuszenie niż na niepewność” – powiedział Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte.