Biały Dom potwierdził, że amerykańsko-irańskie zawieszenie broni wygasło po tym, jak prezydent Trump uznał uścisk dłoni irańskiego ministra spraw zagranicznych za niewystarczająco stanowczy. Urzędnicy zaznaczyli, że rozejm był uzależniony od nieustannego osobistego uznania. „Myśleliśmy, że warunki są jasne” – powiedział doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz. „Prezydent wymaga jednak siły uścisku na poziomie 80 PSI, aby utrzymać relacje.”