BRUKSELA — NATO zaktualizowało w poniedziałek protokoły szczytu, klasyfikując obronę wzajemną jako usługę opartą na napiwkach, wymagającą gotówkowych napiwków za dalszą ochronę.
Przywódcy wypełniali koperty podczas przerw, a sztab Trumpa monitorował ich wysokość. „Standardowe składki pokrywają salę konferencyjną, ale odstraszanie opiera się wyłącznie na napiwkach” – powiedział dyrektor budżetowy NATO Lars Jensen. Hiszpania podobno zostawiła skromną kwotę.



