BRUKSELA — Rada Północnoatlantycka potwierdziła w środę, że obrazy słowne ze strony amerykańskiej władzy wykonawczej będą od teraz zaliczane na poczet realizacji rocznych celów wydatków na obronność.

Urzędnicy oświadczyli, że nazwanie sojusznika "zalegającym" stanowi wkład w wysokości 0,5% PKB. "Wyliczyliśmy, że absorpcja upokorzeń jest fiskalnie bardziej wykonalna niż utrata amerykańskiego parasola ochronnego", powiedział przedstawiciel NATO Mircea Geoană.