WASZYNGTON — CENTCOM potwierdził w środę, że ataki dronów morskich na irańskie porty były podyktowane zobowiązaniem umownym do wylatania 500 godzin bojowych przed czwartym kwartałem. Urzędnicy oświadczyli, że jednostki stały bezczynnie w Bahrajnie i generowały opłaty za przechowywanie.

„Nie mogliśmy dopuścić do wygaśnięcia gwarancji” – powiedział kontradmirał Tomasz Grela, szef optymalizacji zamówień. „Taniej jest zbombardować port, niż płacić karę za przestój.”