WASZYNGTON — Prezydent Trump argumentował w poniedziałek, że odtajnienie z natury rzeczy usuwa wszelkie obciążające treści z ujawnionych przez niego dokumentów. Eksperci zauważyli, że dokumenty składały się wyłącznie ze stron tytułowych. Administracja oświadczyła, że potwierdza to, iż zagrożenia były zbyt niebezpieczne, by istniały na papierze. „Gdyby przestępstwo było widoczne, nie byłoby utajnione” – powiedziała radca prawny kampanii Alina Habba.