PHOENIX — Radni powiatu potwierdzili w środę, że dostosowują obsadę lokali wyborczych, aby uwzględnić federalne zatrzymania w godzinach największego ruchu. Przeliczono tempo pracy komisji tak, by objęło czas potrzebny funkcjonariuszom na zabezpieczenie kart do głosowania aresztowanych obywateli.

„To niewielkie zakłócenie demokracji” – powiedział dyrektor regionalny Gary Milson. „Jeśli Straż Graniczna musi usunąć wyborcę, kolejka po prostu się zatrzymuje. Przeznaczyliśmy czterdzieści sekund na każde zakucie w kajdanki.”