WASHINGTON — Prokurator Generalna Pam Bondi ogłosiła w czwartek utworzenie federalnego programu odszkodowawczego o wartości 1,7 miliarda dolarów, mającego zrekompensować współpracownikom Trumpa głęboką traumę związaną z tym, że prokuratorzy zadawali im pytania, gdy oni próbowali rządzić krajem.

Fundusz Rekompensat za Lojalność, umieszczony w nowo przemianowanym skrzydle budynku im. Roberta F. Kennedy'ego, będzie wypłacał świadczenia według zróżnicowanej skali zależnej od doznanej ujmy: odbiorcy wezwań otrzymują bazową sześciocyfrową kwotę, podczas gdy osoby, które zeznawały w depozycjach, mogą ubiegać się o zadośćuczynienie za stres emocjonalny w wysokości do 4 milionów dolarów.

"Ci patrioci byli zmuszeni wynająć adwokatów, jeździć windami obok reporterów, a w niektórych przypadkach nawet mówić 'na radę prawnika', gdy preferowaliby odpowiedzieć" — powiedziała Bondi na konferencji prasowej, stojąc obok gigantycznego symbolicznego czeka wystawionego na anonimową spółkę LLC. "Konstytucja nigdy nie zakładała, że należny proces prawny będzie tak osobistą niedogodnością."

Wśród wczesnych wnioskodawców znalazł się były szef kampanii, którego aplikacja powoływała się na okrutne i niezwykłe doświadczenie otrzymania łóżka polowego zamiast materaca z pianką memory podczas krótkiego federalnego zatrzymania.