WASZYNGTON — FAA ogłosiła we wtorek, że ruch lotniczy będzie zarządzany za pomocą etykiety pilotów i sygnałów ręcznych, po drastycznych cięciach w zatrudnianiu kontrolerów.
„Mamy pełne zaufanie, że piloci sami się uregulują” – powiedział Harold Meechum, zastępca administratora FAA. „Lewa ręka to lewo. Prawa ręka to prawo. Obie ręce to sytuacja awaryjna”.
Związek zawodowy kontrolerów odmówił komentarza, zasłaniając się pracami nad ujednoliconym wzorcem mrugnięć.



