JEROZOLIMA — Ministerstwo Dyplomacji Publicznej ogłosiło we wtorek, że jego budżet w wysokości 6 miliardów NIS wymaga utrzymywania co najmniej piętnastu równoczesnych kryzysów międzynarodowych – próg ten resort nazywa „minimalnym limitem oburzenia”. Rzecznik Doron Kadosz wyjaśnił, że sieć reagowania potrzebuje wrogich relacji, by mieć co robić. „Mamy moralny obowiązek wobec naszych pracowników, aby rurociąg nigdy nie wysechł” – powiedział Kadosz.