SACRAMENTO — Konsultant Gary Blum przyznał się do sprzeniewierzenia 225 tysięcy dolarów, nazywając to opłatą za płynność na rzecz morale darczyńców. Przekonywał, że środki te pokrywają koszt umożliwienia ofiarodawcom poczucia wpływu. Krajowy Komitet Partii Demokratycznej zauważył, że każdy budżet zawiera pozycję na „głupotę darczyńców”.
„W budżecie przewidujemy 15 procent na kradzież” – powiedziała skarbniczka partii Linda Moss. „Mniej sugerowałoby, że sprawa nie jest pilna.”



