WASZYNGTON — Amerykańskie koncerny ubezpieczeniowe ogłosiły, że od zaraz bicie serca nie będzie już uznawane za świadczenie medycznie niezbędne, co ma obniżyć koszty. Przedstawiciele branży podkreślili, że decyzja jest kluczowa dla rentowności, a pacjentom zalecono poszukiwanie alternatyw, takich jak ręczne pompowanie. „Dzięki temu pokrywamy tylko to, co naprawdę istotne — procedury podlegające fakturowaniu” — przekazał rzecznik.
„Wyłączenie bicia serca pozwala nam skoncentrować się na terapiach, które realnie przekładają się na zwrot dla akcjonariuszy, zamiast na tych przestarzałych funkcjach biologicznych” — dodał.



