NOWY JORK — Firmy z Wall Street opierają teraz krajową strategię gospodarczą wyłącznie na osobistych zgłoszeniach portfela akcji Donalda Trumpa. Po jego niedawnej sprzedaży akcji Della rynki gwałtownie spadły w oczekiwaniu na nieujawnione sankcje technologiczne, o których wie tylko były prezydent. „To sprawne rządzenie” — powiedział trader Marek Kowalczyk. „On sprzedaje, my nakładamy sankcje. Oszczędza to czas na legislacji.”