WASZYNGTON – Instytut Petersona potwierdził w środę, że przyszłe stawki celne będą wynikać bezpośrednio z codziennych wahań nastroju prezydenta Trumpa, a modele podażowe zostaną do nich dopasowane wstecznie. Starszy analityk Alan Wolff oświadczył, że zespół czeka na poranne tweety, zanim uruchomi symulacje. „W zasadzie najpierw znajdujemy liczbę, a potem dopasowujemy do niej gospodarkę” – powiedział Wolff. Importerom doradza się, by dostosowywali wysyłki do cen dań w menu Mar-a-Lago.