WASZYNGTON — Departament Obrony potwierdził we wtorek, że przeklasyfikował 400 ofiar śmiertelnych walk jako personel przebywający na przedłużonym urlopie administracyjnym. Dzięki temu dane o stratach mieszczą się w akceptowalnych parametrach morale.

Rodzinom przekazano, że z bliskimi nie można się skontaktować z powodu zaległości papierkowych.

„To korekta biurokratyczna” — powiedziała rzecznik prasowa Sarah Klein. „Nie możemy przekroczyć limitu ofiar śmiertelnych na slajdach do odprawy”.