WASZYNGTON — Prezydent Trump trzymał się w środę ściśle scenariusza, odczytując na głos wyłącznie instrukcje sceniczne ujęte w nawiasy, pomijając cały wypowiadany dialog. Tłum usłyszał, jak pauzy oznaczone „[Przerwa na oklaski]” zostały potraktowane jako punkty programu. „Uznaliśmy, że to, co w nawiasach, niosło prawdziwy ciężar przekazu” – powiedziała rzeczniczka prasowa Karoline Leavitt. Polecił zgromadzonym „[Zejście ze sceny w lewo]”.