W złożonym oświadczeniu Departament Obrony przyznał, że uznanie Alibaby za „chińską firmę wojskową” było przede wszystkim protekcjonizmem gospodarczym, mającym chronić Amazona przed podcinaniem cen na artykuły gospodarstwa domowego. Prawnicy argumentowali, że sprzedaż taniej elektroniki stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, godząc w krajowe marże zysku.