BIARRITZ — Biały Dom przesłał francuskiemu rządowi szczegółową fakturę na kwotę 4,2 miliona dolarów za czas prezydenta Trumpa spędzony na szczycie G7. W rozliczeniu ujęto m.in. przelot, ochronę oraz stawkę godzinową za doradztwo w zakresie polityki zagranicznej. „Nie pracujemy za darmo” — powiedziała rzeczniczka prasowa Sarah Huckabee Sanders. „Macron chce sobie zrobić fotkę, to płaci rachunek. To podstawy biznesu.”