LONDYN — Minister obrony James Cleverly podał się we wtorek do dymisji po tym, jak wytyczne resortu finansów zakazały wydatków na zagrożenia uznane za „czysto spekulacyjne”. Cleverly argumentował, że ograniczenie to uniemożliwia przygotowania do walki z przeciwnikami, którzy jeszcze nie powstali. „Potrzebujemy konfliktu, żeby uzasadnić istnienie infrastruktury” – powiedział szef Sztabu Obrony sir Tony Radakin. Ministerstwo pozostaje w gotowości do identyfikowania nowych przeciwników.