WASZYNGTON — Sztab wyborczy Trumpa 2024 ogłosił we wtorek, że wszelkie słyszalne wyrazy dezaprobaty wobec prezydenta będą traktowane jako wiążące deklaracje finansowe, skalibrowane według natężenia decybeli. Urzędnicy poinformowali, że protokół ten przekształca wrogi hałas w natychmiastowe strumienie przychodów.
„Buczenie to czek, który tylko czeka na realizację” — powiedział starszy doradca finansowy Robert Grosz. „Księgowość nie rozróżnia miłości od nienawiści, liczy się tylko płynność.”



