WASZYNGTON — Zarząd Kennedy Center zeszlifował piaskiem nazwisko Donalda Trumpa z fasady, zastępując je tabliczką „Lokator oczekujący”. Kierownicy obiektu oświadczyli, że liternictwo było dzierżawione i musi zostać zwrócone po zwolnieniu lokalu.
„Z prawnego punktu widzenia jest byłym prezydentem, ale z estetycznego – podnajemcą” – powiedziała dyrektor operacyjna Linda Woźna. Personel szoruje złote płatki z przycisków windy. „Potrzebujemy odzyskać przestrzeń do trzeciego kwartału.”



