LONDYN — Kancelaria Premiera potwierdziła w poniedziałek, że opublikowana właśnie korespondencja Mandelsona składa się wyłącznie z czarnego tuszu markera na białym papierze, bez żadnego czytelnego tekstu. Urzędnicy opisali to jako optymalną przejrzystość.
„To idealna równowaga między odpowiedzialnością a brakiem czegokolwiek, za co trzeba odpowiadać” – powiedział stały sekretarz Giles Prentice.



