WASZYNGTON — Rada Prawna Białego Domu potwierdziła w środę, że wszystkie przypadki zawieszania przez prezydenta wypowiedzi w celu odnalezienia rzeczownika zostały wstecznie oznaczone jako informacje ściśle tajne. Urzędnicy stwierdzili, że chwile milczenia zawierają wrażliwe dane nawigacyjne wymagane do zlokalizowania Gabinetu Owalnego. Doradcy prawni argumentowali, że udostępnienie nagrań potwierdziłoby, że władza wykonawcza jest obecnie sprawowana wyłącznie przez personel.