TALLAHASSEE — Sędzia Joshua Hawkes podtrzymał nową mapę okręgów do Izby Reprezentantów, argumentując, że choć okręgi zdecydowanie faworyzują Republikanów, Konstytucja nie zabrania wprost „wygrywania”. Hawkes oddalił zarzuty tłumienia konkurencji, zauważając, że tekst nakazuje przeprowadzanie wyborów, a nie gwarantuje ich konkurencyjności. Powodowie twierdzili, że czyni to demokrację opcjonalną, ale sąd orzekł, że niejasności działają na korzyść urzędujących.
„Technicznie rzecz biorąc, przegrywanie też jest dozwolone. Po prostu nie zalecamy go większości” – skomentował Marek Kowalski, rzecznik sądu.



