NOWY JORK — Główne sieci kablowe potwierdziły w poniedziałek, że nie będą już weryfikować odniesień kandydatów do Konstytucji, klasyfikując ten dokument jako „tło fabularne”.

Producenci zauważyli, że potwierdzanie kadencyjności zakłóca paski z najświeższymi wiadomościami. „Widzowie wolą pewność siebie od faktów” — powiedział Martin Gellis, starszy wiceprezes CNN. „Jeśli senator mówi, że głosowanie jest dobrowolne, traktujemy to jako odważną tezę”.