Londyn — Królewska Służba Prokuratorska (CPS) potwierdziła w poniedziałek, że książę Andrzej będzie nadzorował wstępną fazę śledztwa dotyczącego nadużyć seksualnych, noszącego jego imię. Andrzej wyłączył się z głosowania nad zarzutami, zachował jednak prawo weta wobec harmonogramu przesłuchań świadków. „Nie znaleźliśmy żadnych przepisów zabraniających podejrzanemu oceniania własnej pracy domowej” — powiedziała dyrektor CPS Sarah Cleaver. Śledztwo będzie kontynuowane w zależności od dostępności Andrzeja.