MENLO PARK — Meta dostosuje się do unijnych przepisów, usuwając z darmowych kont elementy wyzwalające dopaminę. Użytkownicy, którzy chcą zachować nieskończone przewijanie, muszą wykupić subskrypcję „Meta Premium: Nieograniczony dostęp do mózgu”. Posunięcie to klasyfikuje uzależnienie jako usługę luksusową. „Nie zmuszamy nikogo do rujnowania sobie zdrowia psychicznego” – powiedziała wiceprezes ds. zgodności Anna Kowalska. „Szkodliwość jest teraz płatną pozycją w cenniku”.